Kodeks Wolontariusza

Oto kilka rad, które pomogą Ci być dobrym Wolontariuszem 

Swoje smutki zostaw przed progiem oddziału  – pacjenci potrzebują słońca, nie chmur.
Nie biegnij, nie pędź, ten czas jest już zarezerwowany.
Słuchaj uważnie, pacjent oczekuje wysłuchania, daje ci cząstkę siebie, każda osoba to inna historia, inny charakter.
Traktuj pacjenta z szacunkiem.
Nie rób fałszywej nadziei.
Dawaj, ile możesz dać, nie obiecuj, jeśli nie jesteś czegoś pewien.
Nie rób niczego na siłę, każdy ma swoją nieprzymuszoną wolę.
Na oddziale ważne jest „tu i teraz”- nie ma „zaraz, jutro”- jutro może nie nadejść.
Mowa jest srebrem, milczenie złotem – niekiedy cisza jest bardziej wymowna.
Nie bój się chwycić za rękę, pogłaskać – dotyk bardzo wiele znaczy.
Dbaj o pacjenta tak, byś mógł się do niego przytulić.
Jeśli widzisz, że ma za dużą koszulę, za długie spodnie - poszukaj innego zestawu, zajmie ci to chwilkę, a jemu przyniesie zadowolenie.
Nie bój się rozmawiać o tym co czujesz z innymi wolontariuszami, z personelem czy z psychologiem na oddziale – to pomaga.
Nie bój się pytać o radę – lepiej zapytać i zrobić coś dobrze.
Uwierz w siebie, to co robisz jest szczególne.

(Na podstawie poradnika hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku)