Emocje na finał projektu: "Czerwonackie Papierowe Lato".

środa, Październik 17, 2018 - 10:41

Prezentacją przedstawienia „Nosorożec” zakończył się projekt „Czerwonackie Papierowe Lato”. W dniu 29.09.2018 około 40 pacjentów Oddziału w Owińskach pod opieką pracowników i wolontariuszy oraz kierownika Oddziału - Barbary Krzywda, uczestniczyło w zakończeniu Projektu „Czerwonackie Papierowe Lato”. Na wstępie, gospodarz finału, Pani Joanna Szalbierz-Kędzierska,

Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury „Sokół”, podziękowała Nam i pozostałym Partnerom za współtworzenie projektu. Następnie uczestnicy wzięli czynny udział w warsztatach prezentujących proces wytwarzania papieru czerpanego, zapoznali się z tradycyjną techniką druku na zrekonstruowanej przez Tadeusza Grajpla z Pracowni Badań i Edukacji Historycznej, prasie drukarskiej Gutenberga, obejrzeli wystawę prac plastycznych z papieru oraz fotografii powstałych podczas trwania projektu.

Głównym punktem Finału była premiera spektaklu pt. „Nosorożec”, w wykonaniu zespołu teatralnego pacjentów „Mocni Teatralni” wspólnie z mieszkańcami gminy Czerwonak. Spektakl ten jest wynikiem integracyjnych, wielopokoleniowych warsztatów teatralnych, które odbyły się na terenie Oddziału w Owińskach pod okiem Marii Lademann – teatroterapeuty Oddziału. W warsztatach mógł wziąć udział każdy, niezależnie od wieku. Pojawiły się twarze znane z poprzednich, wspólnie realizowanych projektów i warsztatów, ale również nowe osoby, w tym dzieci, dla których teatr oraz przebywanie z osobami niepełnosprawnymi, było zupełną nowością. Podczas wielu godzin prób, które odbywały się w sierpniowe i wrześniowe soboty, grupa poznawała siebie nawzajem, pracowała nad wspólną energią i porozumieniem.

Przedstawienie oparte na „Nosorożcu” E. Ionesco poruszało aktualną tematykę, z którą każdy w pewnym stopniu może się utożsamić. To    problem zobojętnienia na uczucia i potrzeby innych ludzi, egoizm, gruboskórność, bezwzględne dążenie do celu. Z drugiej strony wyobcowanie, samotność i niezrozumienie osób, które postanowiły oprzeć się panującej powszechnie „nosorogaciźnie”, które nie ulegając tłumowi, starają się pozostać sobą i nie zmienić się w Nosorożca. Dla wielu widzów spektakl był ogromnym zaskoczeniem i chyba nikt, kto go zobaczył, nie pozostał obojętny. Emocje wzbudził temat ale również sposób jego przedstawienia. W kuluarach podkreślano profesjonalność prezentacji, ogromny ładunek emocjonalny, który z sobą niesie, idealne zgranie aktorów. Żeby uzyskać taki efekt trzeba rzeczywistej integracji wśród członków zespołu. Aktorzy z poza Oddziału dziś deklarują, że pomimo zakończenia projektu chcą dalej współpracować z „Mocnymi Teatralnymi”. Zrobiliśmy kolejny krok na drodze integracji lokalnej społeczności.